Ech, jestem w pierwszej klasie gimanazjum i uwielbiam matury …
Jak ci bardziej zorientowani w czasoprzestrzeni wiedz?, dzisiaj jest ósmy maja. Z racji egzaminów dojrza?o?ci mia?em dzisiaj ca?e … 2 lekcje. Ale to nie koniec :>
Te 2 lekcje by?y pierwszymi od drugiego maja. Jutro lekcji te? nie ma - jaki? rajd pieszy. A czwartek? Z racji tego, ?e liceum, które mie?ci si? w tym samym budynku co moje gimnazjum, jest dwuj?zyczne po cz??ci, a wtedy jest egzamin z niemieckiego - do szko?y dreptam dopiero na 11:15.
I tu was zaskocz? - to te? nie jest wszystko :> Czternasty, pi?tnasty, szesnasty - wycieczka klasowa…
Ech, ?y? nie umiera? …
Ten wpis został napisany
wtorek, maj 8th, 2007 o 22:26 , jest w kategoriach : Prywatne
Został oznaczony tagami: ja
« Poprzedni wpis: Nowy blog Następny wpis: wpis: Plan lekcji »