Menu


Crysis

grudzień 13th, 2007

Ci którzy mnie znaj? pewnie si? nie zdziwi?, jak powiem ?e lubi? gry.
Nie ma dla mnie znaczenia, czy to na Xboxie 360, PLAYSTATION3 (Pami?tajcie o pisaniu caps’em…), Wii czy na PC.
Nie rozumiem jednak rynku gier PC. To co si? tam dzieje jest zakrawa na absurd. Granie na PC jest drogie. I mniej wygodne ni? na konsolach. Na moim xboxie 360 mog? wygodnie usi??? na kanapie przed 32″ calowym telewizorem hd, i nie musz? si? garbi? przed 17″ ba?k?…
Ale Crysis pobi? wszystko. Ta gra by?a od pocz?tku kreowana na co?, co zmiecie pod wzgl?dem graficznym wszystko z powierzchni ziemi, i to trzeba przyzna?, wygl?da ob??dnie, ale wymagania to jaki? ?art…
Ch?opaki z PC Games Hardware zbudowa?y pot??n? maszyn?, 3 GeForce’y 8800Ultra, jakiego? Core 4 Quad, i zasilacz 1200(sic!)W…
Same karty z tego zestawu kosztuj? $1800, czyli jakie? 5500z?. Super, nie? A to wszystko ?eby zobaczy? gr? ?miagaj?c? w 37 klatkach na sekund?… Ja naprawd? nie rozumiem ludzi graj?cych na komuterach.
Tu macie linka do artyku?u o tym sprz?cie

W kategoriach Gaming, Tech | 6 komentarze »
Został oznaczony tagami: ,

Paszport

listopad 16th, 2007

Jak mo?e cz??? z was wie, w sobo niedziel? jad? do Niemiec. Dowiedzia?em si? o tym w ?rod?, tydzie? temu. W czwartek by?em z?o?y? papiery po paszport. I ju? wtedy zacz??y si? schody. Czy jest kto?, kto mo?e mi wyja?ni?, jaki jest sens wymogu, aby pod wnioskiem paszportowym dla dziecka podpis musia?o z?o?y? oboje rodziców? Ja tego nie rozumiem, no ale dobra, takie wymogi. Z racji tego, ?e ten paszport potrzebowa?em na zaraz, bo by? potrzebny w ci?gu tygodnia, przytarga?em ze sob? pisemko od Dyrektora szko?y, ?e jad? na wymian?, sratata, i ?e generalnie maj? mi zrobi? w tydzie? albowryj. No to co mieli wybra?? Albowryj? Matka mia?a w poniedzia?ek zadzwoni? ?eby dowiedzie? si? czy ?askawie zgodz? si? nadzwyczajnie przy?pieszy? procedur?.

Poniedzia?ek: Jest! W sumie to “ma by?”, ale jest! Zgodzili si? przy?pieszy?, teraz mo?na tylko czeka?. W tzw. mi?dzyczasie dowiedzia?em si?, ?e na stronie http://www.paszporty.mswia.gov.pl mo?na sprawdza? status wniosku.

Czwartek: Godzina 10. Kazali od 10 dzwoni?, to dzwonimy. Nikt nie odbiera. A, to dopiero 9:59, pard?. Dobra, dodzwonili?my si?.
Jak to, ku*** nie ma?! Mia? by?! Dzwoni? po 15, ka??, no dobra.

Ten sam dzie?: Godzina 15:50. Kó?ko informatyczne. Dopadam do komputera, wstukuj? www.paszporty, wpisuj? z pami?ci przyd?ugawy numer wniosku (3031000000060740, o, nadal pami?tam, widzicie :>?) patrz?… I co? I nie ma.
Telefon. Odbieram. Ojciec. Mój paszporcik przyjecha?. W trymiga si? zbieram i minut? po pi?tej, wychodz? moim nowym paszportem. A strona?
Tyle.
Gdybym by? ju? troch? starszy, to bym zapyta? - na co id? moje podatki, skoro system który zosta? zbudowany za moje pieni?dze dzia?a jak dzia?a, czyli nie dzia?a?
Ale nie jestem o kilka lat starzy, i pozostaje mi tylko irytacja…

W kategoriach Prywatne | 12 komentarze »
Został oznaczony tagami: , , ,

Drugi odcinek cyklu: “Gotuj z twoj?star?®”

listopad 15th, 2007

Witajcie! Dzisiaj w nowym reality szo? pod tytu?em “Gotuj z twoj?star?®” przedstawi? wam mój w?asny przepis jak zrobi? dobr? zup? pomidorow?.
Dobr?, jak na tak? z koncentratu …
A wi?c.
Potrzebujemy:

Wi?c. Bierzemy magiczny artefakt “Garnek” o w?a?ciwo?ci “trzymanie potrawy w miejscu” ze wspó?czynnikiem +2 (jak jeste?cie bliskimi kuzynami MacGyvera, mo?ecie spróbowa? ugotowa? bez Garnka, ale nie polecam. Z rachunkami za szkody te? nie do mnie.).

Wlewamy troch?, oleju, czekamy a? zrobi si? gor?cy, dodajemy koncentratu. Je?eli u?ywacie do tego takiego ma?ego s?oiczka jak ja, to zostawcie go po wlaniu tego koncentratu do garnka. Waszym oczom powinien ukaza? si? taki widok. Teraz szybciutko bierzemy do r?ki Magiczne Mieszad?o o wspó?czynniku +5 dla w?a?ciwo?ci “nieparzeniepalców“, i troch? ten koncentrat podsma?amy. Jak ju? troch? ?ciemnieje, to wlewamy maggi i dosypujemy warzywka. Sma?ymy na mniej-wi?cej taki kolor.

Pami?tacie o ma?ym s?oiczku? ?wietnie. To wlejcie teraz do po?owy jego obj?to?ci wody, zamknijcie, i wstr??nijcie. To co zostanie, wlejcie do “zupy”, dodaj?c jeszcze troch? wody. Teraz czekamy, a? nam si? zagotuje woda w czajniku (jakie? 1,7-2 litry wody). Ju?? Super. Dolewamy tej wody i doprawiamy. Najpierw papryka, pó?niej czosnek, mo?na te? wrzuci? wspomnian? ju? bazyli? czy oregano.

Paskudne? Bez smaku? Dosólcie/dowarzywkujcie i dolejcie jeszcze maggi. Zajebiste, c’nie?
Z ugotowaniem makaronu/ry?u sobie poradzicie.

Mam nadziej?…

W kategoriach Gotowanie, Prywatne | 6 komentarze »
Został oznaczony tagami: , ,

Buty

listopad 12th, 2007

Wpis zainspirowany dzisiejsz? wycieczk? do Factory Outlet, czy tam Outlet.
Pierwsze wra?enie: o ku***, jakie to wielkie.
Naprawd?, najwi?ksze centrum handlowe które widzia?em w ?yciu. Wi?ksze od pozna?skich Plaz i King Crossów ze 2 razy.
I wsz?dzie same ciuchy albo buty. Jezu.

Ale nie o tym mia?o by?.
Potrzebowa?em butów. Nie jakich? wymy?lnych. ?adnych butów do biegania. I po wej?ciu do pierwszych dwóch sklepów za?ama?em si?.
Albo odra?aj?ce paskudztwo, albo kosztuj?ce pierdyliardy z?otych. No plis forgive me, nie dam, a familia tym bardziej (:)) trzech stów na buty.
Jedyne fajne buty, to by?y jakie? takie bardziej … offroadowe? Addidasy z serii Adventure na ten przyk?ad, swoj? drog? polecam, bo to chyba jedyna fajna linia Addidasów.
Ale ja potrzebowa?em zwyk?ych butów, co si? nie rozwal? po tygodniu chodzenia do szko?y (gram w pi?k? na boisku co przerwa), a zimowe mam. Uwierzcie mi, w tym ca?ym pieprzonym centrum, nie by?o ?adnych butów których kupno móg?bym chocia? rozwa?a?.
I wtedy zrezygnowany wszed?em do sklepu Rebooka. Jedyna firma, która sprzedaje jescze normalne buty, a nie rakiety ?nie?ne z pierdyliardem funkcji i mo?liwo?ci? pod??czenia do ipoda. Zwyk?e, normalne buty.
Wybór pad? nie na takie, o jakie do ko?ca mi chodzi?o, ale i tak s? zajebiste.
Z racji ograniczonych funduszy zakupi?em takie… skejtowskie. Br?zowe, z bia?ymi czubkami, i oczojebn? bia?? podeszw?.
Rebook Club Legend Suede. Co ciekawe, oznaczone s? jako buty do tenisa, a ju? sam kolor je dyskwalifikuje…

Co w?a?ciwie chcia?em przekaza?? Chyba to, ?e w tym kraju nawet normalnych butów kupi? nie mo?na…
Edit:
Buty z bia?? podeszw? to nie jest dobry pomys? na zim?. Naprawd?. Ale i tak b?d? je nosi? ;>

W kategoriach Prywatne | 4 komentarze »
Został oznaczony tagami: , ,

Wyjazd do Warszawy

wrzesień 25th, 2007

Dzisiejszy dzie? potwierdzi? mnie w twierdzeniu ?e moja szko?a nie jest normalna. No, ale nasz? opowie?? zacznijmy od pocz?tku.

Dawno, dawno temu, w odleg?ej galaktyce, yy, nie ta kartka…
W ZSO10, a dok?adnie w GD istnieje tajemnicza instytucja wymiany. Polega to na tym, ?e Szwa…, Niemcy przyje?d?aj? do nas, my robimy WWII revenge (:>), oni sobie wracaj? do siebie, a po jakim? czasie my jedziemy do nich.

I w?a?nie w minon? sobot? uczniowie z VredenHanoweru przyjechali. I narobili niez?ego burdelu. Powiem tylko ?e jeden z przyjezdnych, nie polubi? swojego gospodarza, i przeniós? si? z wiaderkiem, ?opatkami i grabkami do innej piaskownicy.
W zwi?zku z tym, ?e jedna z Niemek nie wyrazi?a ch?ci wyjazdu jest chora i nie mo?e jecha? do Warszawy (…) i tym, ?e ten “bez niemca” nie jedzie, s? na owy wyjazd 2 wolne miejsca

No i ?eby ju? nie przed?u?a? i tak ju? debilnie d?ugiej, w której nic konkretnego napisanego nie ma notki, powiem tylko tak - jad?. Tak wi?c jutro, i pojutrze (?roda i czwartek) macie ode mnie spokój.

Dzi?ki Siostra!

(ona wie za co :>)

P.S.

Jutro premiera Halo 3. Ciekawe czy w W-wie b?dzie widoczna jaka? reklama, albo chocia? ogonki przed jakim? epmikiem :>

W kategoriach Prywatne, Szko?a | 1 komentarz »
Został oznaczony tagami: , , ,

Nauczyciele

wrzesień 21st, 2007

Nauczyciele. Ka?dy z nich si? z nimi spotka?. S? najró?niejsi. Dobrzy, ?li, wspaniali, tragiczni. Uwa?aj?cy si? za bogów, i maj?cy dystans do siebie. Ci, którzy z nazwy swojego zawodu najch?tniej usun?li by ‘na’, i ci dla których to ‘na’ zmienia wszystko.
Ja mia?em to szcz??cie spotka? kilku tych, wspania?ych, maj?cych dystans do siebie, i nauczycieli, a nie tylko uczycieli.
Mi?dzy innymi moj? nauczycielk? plastyki z SP84. O organizowaniu przez niej wystaw plastycznych, z nietypow? opraw? (ogórki kiszone, serio !:) nawet nie wspominam. Nie widzia?em, ani nie s?ysza?em za to nigdy o nauczycielu który by prowadzi? “szkó?k? pi?tkow?”, we w?asnym domu. Przy pierwszym spotkaniu robi herbat?/kaw? przy “uczniach” ?eby nast?pnym razem robili sobie j? sami. O tym, ?e samych herbat jest z 20 wersji + zupki chi?skie, nawet nie wspominam. Ka?dy jest traktowany równo, nawet taki antytalent jak ja - spokojnie wyt?umaczy, poka?e b??dy, nie faworyzuje bardziej uzdolnionych kolegów.
Przypadkowego, by?ego ucznia zgarni?tego z ulicy przez innych którzy do niej szli, te? “przygarnie”. Najlepsza nauczycielka jak? spotka?em? Na pewno.

A wszystkie te moje nudne wywody spowodowane s? spotkaniem kolegi z podstawówki na przystanku, gdzie wysiada? aby do tej nauczycielki pój??.
Po krótkiej rozmowie - poszed?em razem z nim, na “krzywego ryja”.

W kategoriach Prywatne, Szko?a | 7 komentarze »
Został oznaczony tagami: , ,

Pierwszy odcinek cyklu: “Gotuj z twoj?star?®”

wrzesień 13th, 2007

Dzisiaj w cyklu “Gotuj z twoj?star?®” zobaczycie niewiarygodnie prosty, ale i niewiarygodnie smaczyny przepis na jajecznic? po studencku, przeczytany kiedy? u da.killi.

A wi?c:

Potrzebne b?dzie:

  • 2 zupki chi?skie (z makaronem, najlepiej jaki? rosó?/zupa kurczakowa OSTRA(duu?o lepsze))
  • najbardziej stare, zaschni?te, ale nie zielone :>, mi?cho z lodówki (no dobra, ?wie?e te? mo?e by?, ale ma by? po studencku, nie?)
  • troch? ?ó?tego sera
  • jajka(ile chcecie - ja zazwyczaj wbijam 3)

Gdy ju? skompletujecie wszystkie sk?adniki, zacznijcie od przygotowania sobie zupek.
Wlejcie tak z 3/4 tego co jest napisane na opakowaniu, przykryjcie i zostawcie na 10 minut, ?eby makaron wch?on?? zupk?, bo ona nam nie jest potrzebna.
Po tym, powinno to wygl?da? mniejwi?cej tak.
W czasie gdy zupki b?d? dochodzi?, podsma?amy mi?cho. Podsma?amy, nie spalamy, ale musimy pami?ta? ?e potem to jeszcze i tak si? b?dzie troch? sma?y? wi?c nie za bardzo, o, tak.

Macie? Super.

Mieszamy nasze mi?cho z zupk?.
Jak wida?, mimo wszystko jest “troch?” za du?o wody, wi?c odparowywujemy.
Wbijamy jajka, i sma?ymy dalej.
Wygl?da? to b?dzie jako? tak.
Smakowa?? Lepiej ni? wygl?da? - ale czego? brakuje …
Wi?c, solimy, pieprzymy, dodajemy ostrej papryki, i troch? magi.

Ju? lepiej.

Ale, mo?e by? jeszcze lepiej. Dodajemy ostatni sk?adnik - zó?ty ser.

Obserwujemy cudowny wynik ko?cowy, nak?adamy, siadamy do sto?u razem z puszk? Pepsi i wcinamy.

Smacznego!

W kategoriach Gotowanie | 15 komentarze »
Został oznaczony tagami: ,

Upgrade bloga

wrzesień 10th, 2007

No, to znowu ja przynudzam.

A to z powodu kilku zmian które na blogu zasz?y. S? 3.
A wi?c:

  1. Ulepszone linki do konkretnych notek. S? one teraz w postaci http://jasiu.klausa.com/kategoria/uproszczony-tytu?-notki
  2. Wyszukiwarka po boku (t?umaczy? nie musz? chyba?)
  3. Dodanie do layout widgetów.

Najwi?cej miejsca po?wi?c? tej ostaniej funkcji, bo 2 pierwsze to “takie tam ma?e ziemniaczki”.

A wi?c - widgety to w skrócie takie malutkie programiki (w du?ym, bardzo skrócie i uproszczeniu) które sobie w pasku bocznym (i nie tylko, ale u mnie w pasku bocznym) siedz?. Co one mog? robi?? W sumie to wszystko :>
Tutaj na razie to tylko wyszukiwarka, ale daje to du?e mo?liwo?ci z praktycznie jedno-klikni?ciowym modyfikowaniem bloga.

Postaram si? w najbli?szych dniach wrzuci? tutaj jakie? ciekawe i przydatne (to najwa?niejsze) widgeciki.

W kategoriach O blogu, Tech | 5 komentarze »
Został oznaczony tagami: ,

Polski j?zyk

wrzesień 9th, 2007

Jak by? mo?e zauwa?yli?cie, mój blog zrobi? si? bardziej po “polskiemu”.

W sumie i tak du?a cz??? tekstu jest bezpo?rednio w szablonie, ale niektóre rzeczy które s? generowane by?y po angielsku - nazwy miesi?cy, cz??? “Meta” bocznego menu i panel logowania.

Wszystko to dla was drodzy czytelnicy, bo mnie to bardziej denerwuje ni? si? przydaje (no, kto wymy?li? ?eby Panel Administracyjny t?umaczy?, jezu, jak to wygl?da po polsku …), ale dla niektó?rych z was mo?e to by? du?e udogodnienie.

W kategoriach O blogu, Tech | 16 komentarze »
Został oznaczony tagami: , ,

Plan lekcji

wrzesień 5th, 2007

Na pocz?tku prosz? tych czytelników którzy nie chodz? ze mn? do klasy (nie widz?, nie s?ysz? :>) o nie denerwowanie si? ?e takie bzdety wypisuj?.
A wi?c.

Przygotowa?em dla nas, d?brówkowiczów (jeeez, jakie s?owo …) plan lekcji w formacie .pdf do wydrukowania. Jak si? podoba - wybierz ten, który potrzebujesz, ?ci?gnij i wydrukuj. A jak Ci si? nie chce - to poczekaj, jutro przynios? ju? poci?te :>

?ci?gaj st?d:
Plan dla grupy pierwszej - dziewczyny
Plan dla grupy drugiej - dziewczyny
Plan dla grupy pierwszej - ch?opaki
No, zgadnijcie ;P (podpowiem, grupa druga, ch?opaki)

W kategoriach Prywatne, Szko?a | 17 komentarze »
Został oznaczony tagami: , ,

« Poprzednie wpisy